Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 października 2013

65. BEADING Polska i naszyjnik przeplataniec.

Nie ma mnie tu zbyt wiele ostatnio... wiem wiem.. Zaczęła się uczelnia, coś człowiek ślęczy i dziubie momentami, ale nie ma nawet czasu opublikować bo biżuty lecą w świat:) Ale jako że działalność edukacyjna idzie mi całkiem nieźle, mam dla Was (przynajmniej tych którzy jeszcze nie wiedzą) nowinę!




Po 1. Polski magazyn o koralikach począwszy od październikowego nr 3 jest dostępny w wersji papierowej!

Po 2. Znajdziecie w nim mój zdjęciowy tutorial na sznur szydełkowo-koralikowy zwykły, instrukcję jak wypleść proste końcówki do takiego sznura, oraz 3 schematy na sznury: z wisienką, w bąbelki i modny print: zebra.

Gazeta dostępna jest w sklepach internetowych: beading.pl i jolinka.

A na deser niebieski przeplataniec z wyplecionymi końcówkami, już w całości:




czwartek, 14 marca 2013

59. C'est la vie...

I znowu minął prawie miesiąc! Jak to jest powiedzcie, myślicie sobie, tyle zrobię, tyle rzeczy będę miała do pokazania...  Nie powiem żebym jakoś okrutnie się narobiła względem robótek. Dokończyłam serwetkę do wielkanocnego koszyczka, robioną na życzenie pewnej Pani (zostało tylko krochmalenie), wzięłam udział w wymiance na facebookowym forum biżuteriotwórczyń, zaczęłam nowy projekt naszyjnika ze sznurów szydełkowych... No i uplotłam takie oto kolczyki:





Co prawda zakupionych w styczniu krzyształów Swarowskiego mam więcej.. Ale kiedy się tym zająć?? Koralików w pudełku przybywa w zastraszającym tempie a rąk do pracy nie ma:) Dzisiaj był za to kolos z Grawimetrii i Geodezji Fizycznej...

No a rzeczona wymianka wyglądała następująco:






Ku mojej uciesze, moja wylosowanka okazała wiele entuzjazmu więc chyba naszyjnik się spodobał:) Jest to ukośnik na 18k w rzędzie, długości... już nie pamiętam:P Nowym doświadczeniem było wyplecenie i montaż koralikowych końcówek. Są one wykonane peyotem, w taki sam sposób jak robi się kulki:) jest to po prostu nieco przedłużona połówka kulki. Motyw - wzór własny. To tego gada wyplatałam na wyciągu w poprzednim poście!

A takie piękności czekały na mnie na poczcie, autorką tych szklanych cudeniek jest Monika:


Chyba nie muszę mówić jak bardzo uwielbiam moje nowe korale?:))

poniedziałek, 19 listopada 2012

50. Kamuflaż

Wracam po przerwie, wprawdzie długiej ale uzasadnionej...

Pamiętacie jak pisałam o jesiennych trendach? Jednym z nich był dla mnie styl militarny, oczywiście ta bardziej kobieca wersja. Postanowiłam że w tej konwencji wykonam swój pierwszy naszyjnik techniką półsłupków tzw. ukośnikiem. Moje plany zbiegły się w czasie z ogłoszeniem u Jolinki urodzinowego konkursu więc pomyślałam że jest to świetna okazja aby pierwszy raz wykonać coś dużego, coś wg własnego projektu. Tak też rozrysowałam moro wzór z ćwiekami i zaczęłam nawlekać..... I tak minęły 2 tygodnie. Oczywiście projektów na tapecie miałam w tym czasie kilka, ale ten najważniejszy mogę już w całej okazałości pokazać światu, 18 mm średnicy, 56 cm długości razem z zapięciem...

Proszę państwa oto naszyjnik Kamuflaż.




Jeżeli ktoś chciałby, lub ma konto założone w sklepie Jolinka.pl, zapraszam do głosowania na moją pracę w zakładce konkurs. Nie nalegam ale jak już przy okazji ktoś kliknie jakieś 5 gwiazdek to będę wdzięczna:)

czwartek, 20 września 2012

39. Powiew lata w tę szaroburą rzeczywistość

W końcu się zmobilizowałam do zdjęć zrobienia. Nowy aparat już w posiadaniu, tak więc i robienie zdjęć stało się błyskawiczne i proste.

Przedstawiam Państwu węża miętusa. Wąż jaki jest każdy widzi, dodam tylko że jest bez zapięcia, ma 116 cm długości a przenikają się w nim kolory: Milky Kiwi i Silver-Lined Milky Lt Peridot. Jego produkcja towarzyszyła mi podczas wielu godzin wakacyjnego przemieszczania się po kraju;)

Wąż może być długim naszyjnikiem pojedynczym, zasupłanym lub nie, można go podwójnie przełożyć przez głowę, nadaje się również na bransoletkę (na moim nadgarstku wydaje się być duża ale ja mam baaardzo chudą rękę). Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia:)





Kilka dni temu były urodziny mojego bloga. W związku z zamieszaniem na uczelni i wyjazdem na "relaksy" (juz jutro:P), Candy blogowe ogłoszę po powrocie. Póki co zapraszam serdecznie facebookowiczów na Candy facebookowe.
Do napisania i życzcie nam pomyślnych wiatrów!

sobota, 2 czerwca 2012

31. Dzień Matki i pierwszy naszyjnik

Jako że wszystkie blogerki biżuteryjne przechwalały się swoimi dziełami prezentowymi na Dzień Matki, tak i ja tak postąpię:) Z pewnym opóźnieniem spowodowanym datą wręczenia owego prezentu przedstawiam mój pierwszy w życiu sznrowo-koralikowy naszyjnik. Popełniony w pięknych tonacjach różu Rosaline: Transparent i Rainbow Frosted oraz Navajo White (piękny kolor!). Prosto i delikatnie! Zamiennik sznura pereł:




A jak już w temacie prezentów to przy okazji napatoczyły się urodziny siostry:D i z plastikowych perełek i posrebrzanych kuleczek (odpowiednio 4 i 1 mm) "ulepiłam" cubic RAW malutkie kosteczki: