Serce moje bić zaczyna mocniej... Ponieważ już wiem że to moje PIERWSZE WYGRANE CANDY!:D Cukierasy prosto z wysp od Agnieszki upper norwood -KLIK-. Moja wspaniała paczuszka wyglądała tak:
No i właśnie za twoją przyczyną Agnieszko, przetrwamy tę zimę w puchatych różowiastych skarpetkach<3 A stopy cieszą się tak:
A na koniec pokażę pierwsze próby koralikowego haftu (tak tego jeszcze nie było, a muszę spróbować wszystkiego przecież:P). Stwierdzam dodatkowo że najlepsze tło do robienia zdjęć daje mój komputer, szarość jakoś dobrze działa na światło i kolory są rzeczywiste:) Muszę przyznać, że jestem zadowolona z owej techniki, pozostaje tylko kwestia zakupu równych koralików i jakiegoś nieuciągającego się podkładu do wyszywania.. No ale wszystko w swoim czasie i w ramach zasobności portfela. Niedługo na narty, pasa zacisnąć trzeba:P