poniedziałek, 9 lipca 2012

32. No wiecie co...

Wróciwszy z praktyk terenowych z geodezji wyższej i satelitarnej w Grybowie! Opalona, kondycja po ganianiu w tę i nazad po polach górach i szuwarach poprawiona, można powiedzieć geodezyjna aparycja przywdziana. Powiem wam że i po powrocie roboty mam co nie miara, bo szykuję się na pewne kiermaszowe wydarzenie, bardzo istotne dla każdego szanującego się wielbiciela Podlasia:) Zatem siedzę i produkuję. Nie wspomnę nawet ile prac leży odłogiem w oczekiwaniu na zdjęcia i już nawet myślałam że milczeć będę do Was przez jeszcze dłuższy czas, ale na szczęście mam wymówkę do napisania kilku zdań w postaci takiej oto fotografii:

Standardowe sznury szydełkowe z toho 11o

[i tu dokończenie tytułu posta]...Tak wiem, było na fejsie już dawno, ale może niektórzy nie mają fejsa albo nie zdążyli jeszcze polubić do-it-cho;P w każdym razie wrzucam tu to na osłodę oczekiwań na kolejne moje wypociny (ach na pewno pół Polski na nie czeka:D). No to do napisania!


sobota, 2 czerwca 2012

31. Dzień Matki i pierwszy naszyjnik

Jako że wszystkie blogerki biżuteryjne przechwalały się swoimi dziełami prezentowymi na Dzień Matki, tak i ja tak postąpię:) Z pewnym opóźnieniem spowodowanym datą wręczenia owego prezentu przedstawiam mój pierwszy w życiu sznrowo-koralikowy naszyjnik. Popełniony w pięknych tonacjach różu Rosaline: Transparent i Rainbow Frosted oraz Navajo White (piękny kolor!). Prosto i delikatnie! Zamiennik sznura pereł:




A jak już w temacie prezentów to przy okazji napatoczyły się urodziny siostry:D i z plastikowych perełek i posrebrzanych kuleczek (odpowiednio 4 i 1 mm) "ulepiłam" cubic RAW malutkie kosteczki:





piątek, 1 czerwca 2012

30. Ahojj! : odsłona 1

Dzień dobry, dawno mnie nie było ale przybywam z hitem na lato! No bo co lepiej pasuje do lata niż styl marynarski?  Prezentuję dziś parę bransoletek z zapowiadanej kolekcji Ahojj!:

Rejs dookoła Szkocji:

 toho opaque white i opaque frosted navy blue, długość: 19 cm.


 i Wariację nt. Szotów:
 
toho opaque white, opaque navy blue i transparent siam ruby, długość 18,5 cm.

niedziela, 20 maja 2012

29. Bransoletki

W zieleni:) Dziś się doczekały, a czekały dłuuuuugo:

Leśna wróżka
 

i  Marzenie żony leśniczego:



Ale mnie poniosła dziś fantazja nt. nazewnictwa :D Ciągle tylko o lesie, może to dlatego że jest już tak zielono i pięknie a ja dalej nie mogę wyjść z podziwu.... No cóż dzisiaj szybko bo za chwilę poniedziałek... Na koniec zdjęcie z wczorajszej Nocy Muzeów w Warszawie, Royal Łazienki:

To zdjęcie robił Mateusz, nie ja, więc jest ładne:))


piątek, 11 maja 2012

28. Powrót do korzeni!

 A dokładnie do tego od czego pół roku temu zaczynałam:) Przed kiermaszem oprócz poprzednio pokazanych kuleczek, wykonałam jeszcze dodatkowe szydełkowe kolczyki na obręczach. Nowe są ażurowe, te pełne były już na blogu, ale skoro już robiłam zdjęcia... niechaj będą:))

oj... jedne mi umknęły..żółte bliźniaki ażurowych zielonych. No to następnym razem.


Wszystkie dostępne:)

PS. Dziś przyszła kolejna paczuszka toho... mój portfel jest już jedną nogą w grobie, ale ja zawzięcie wzięłam się do roboty:) Powiem tylko: Ahojj! Follow me at facebook;)

środa, 9 maja 2012

27. Kuleczaki

Matko i córko, co za świat! Ledwo skończyła się majówka, już zbliża się kolejny weekend, roboty masa, czasu mało, chęci wielkie aczkolwiek sił coraz mniej... Kilka kulek przed niżej wspomnianym kiermaszem poczyniłam, no to chyba je czas przedstawić. Ilustracje świetnie pokazują moją przegrywaną wojnę z aparatem. Proszę wybaczyć mi brak profesjonalizmu, może kiedyś będzie lepiej, póki co wstawiam takie tam nietęgie, aczkolwiek chciałam bardzo!

na początek najlepsze, w nocy robione leśne ludki:


mszaki:


i limonki:



Leśne ludki i maszaki były wykonane na drewnianych kulkach 1,2 cm a Limonki na kulkach 1,4cm.


Od Karolki, kiermaszowej koleżanki dostałam takie oto piękne wyróżnienie:)Dziękuję za uznanie:) Polecam jej broszki, lepszych satynowych róż nie znajdziecie nigdzie!


Ja zaś wyróżniam:
1.Małgorzatę
2.Skrzydlatą głowę
3.April

No i szczerze powiem że tylko 3 nadmienię, ponieważ zgodnie z zasadami mam zamieścić osoby które nie mają jeszcze 200 obserwatorów.

Podziwiam Was dziewczyny i śledzę wasze dzieła od jakiegoś czasu! Pięknie tworzycie:)

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

26. Szklane pióra

Nowy pomysł, nowy w moim wykonaniu ścieg. Tym razem pokusiłam się na kolczyki w stylu boho. Szklane pióra, bardzo lekkie, efektowne, no i rozmiar także może być dostosowany do potrzeb posiadacza:)) Jako pierwsze wykonałam zielono żółte, w kolorze kwaśnego sorbetu! Uznałam jednak że forma ta lepiej wyglądać będzie w większym rozmiarze, także nocne pióra są nieco dłuższe, a mianowicie mają centymetrów siedem.





Jakby ktoś chciał... zapraszam:))

A jeszcze na koniec dodam:

28 i 29 kwietnia znajdziecie mnie na Kloszart Plac, ul.Łabiszyńska 10, Warszawa Bródno!! Na imprezie KLOSZART vol.2. Zapraszam wszystkich warszawiaków i nie tylko:))

PS. Potępiam nowy wygląd blogera, ileż mnie nerwów kosztowało zrobienie zwykłego odstępu między linijkami w poście, zanim przypomniałam sobie kod..... wrrr!